Powiedział w Samolocie, Że ma Ebolę. Zobaczcie, Co Się Stało!

Udostępnij

Żarcik mało przemyślany.

zaskakujące nagrania

54-letniemu Amerykaninowi nie dopisywało zdrowie, ale z pewnością nie opuszczał go dobry humor. Meżczyzna leciał z Filadelfii do Puanta Cany i walczył z kaszlem. W pewnym momencie powiedział, że przeprasza, ale ma ebolę.

Załoga nie zrozumiała jego osobliwego poczucia humoru. Gdy tylko samolot wylądował, na pokład wkroczyli ubrani w kombinezony ratownicy medyczni.

Żarcik mężczyzny kosztował 200 osób przebywających na pokładzie 2 godziny badań i nerwów.

 

Udostępnij
Polecamy